Stało się. Po dłuższej przerwie znowu mam w rękach aparat. Tym razem Fuji X20. Liczyłem na Fuji X10 ale tak długo zwlekałem z zakupem ze X10 przestałbyć oferowany. Jak to przeważnie bywa kierowany impulsem jak rasowy "shopoholic" wszedłem do najbliższego sklepu fotograficznego i wziąłem do ręki X20. Stało się, kupiłem. Dołożyłem jeszcze oryginalny filtr UV z nasadka na filtry od Fujinon Nie wiem czy się przyda ale dodaje powagi w wyglądzie temu małemu aparatów.
Nie było nagłej potrzeby ale uznałem ze już czas wziąć do ręki aparat bo długo bez niego żyć nie mogę.
Pierwsze wrażenia: mały i poręczny, trochę retro wygląd. Może nawet trochę za mały bo mając nie największe dłonie czułem ze moje "paluchy" błądzą po przyciskach i sobie przeszkadzają nawzajem. No ale nie jest to profesjonalny sprzęt gdzie ergonomia jest ważna.
12MPx - niby nie dużo - ale ma to swoje zalety - przetwornik dość duży dobrze pracuje w naturalnym świetle przy słabych warunkach (wschody i zachody słońca, zdjęcia w cieniu i półmroku - portrety itp.) pliki 4000x3000 pixli nie zamulą komputera, do Internetu wystarczy a i książkę/album na Blurb.com tez da się z tego zrobić.
Obiektyw jasny - zoom wystarczający do portretów.
Pierwsze wrażenia z użytkowania są różne. Mając doświadczenie z lustrzankami (Canon20D, Fuji S5Pro) i innymi aparatami przejściowym (Fuji HX20, Sony NEX3) mogę stwierdzić ze Fuji X20 nie jest aparatem uniwersalnym.
Zdjęcia na parkietach klubów nie wychodzą tak dobrze jak robione przez Sony NEX3. Właściwie Sony dorównuje w każdym zakresie Fuji X20 - z wyjątkiem tego coś - zaklętego w przetworniki Fuji.
Jestem skłonny zrezygnować z uniwersalnego luksusu przetwornika Sony na rzecz wyjątkowych barw i tonów jakie zapewnia Fuji. Do portretów na pewno wybrałbym Fuji.
tomcamera.blogspot.com
Mój sposób na radość z fotografii.
Strony
piątek, 6 grudnia 2013
sobota, 21 lipca 2012
April Louise album.
Wczoraj zrobiłem kilka zdjęć w Topsham. April Louise Paisley znalazła mnie na serwisie purestorm.com kilka miesięcy temu. Planowała podróż w moją okolice więc umówiliśmy się na zdjęcia. Poszło nam całkiem sprawnie. Dużo w tym pomogł krótki opis planu zdjęć i April była przygotowana do wszystkich scen. Oszczędziło nam to marnowania czasu na zastanawianie się co następne. Opublikowałem kilka zdjęć na FB. Z całości materiału spróbuje zrobić album o pięknej kobiecie w piątkowe popołudnie. Myśle że nietylko zdjecia tam powinny się znaleść. Tekst, opisy czy wprowadzenie do sytuacji w scenach pomoga stworzyć ciągłość w historyjce przedstawionej w albumie. Teraz czeka mnie trochę pracy na Adobe Lightroom 4.1 i przemyślenie układu publikacji. Coś zgrabnego z tego wyjdzie.
![]() |
| April Louise Paisley |
niedziela, 3 czerwca 2012
Zdjęcia telefonem
Czy telefon to tylko telefon czy już aparat?
Od kiedy Nokia wypóściła model N73 uwierzyłem że telefonem można zrobić dobre zdjęcie.
Podręczne przenośnie urządzenie w rekach kreatywnej osoby potrafi pokazać świat tak jak nie zawsze byłoby to możliwe za pomoca tradycyjnego aparatu. Aparat w telefonie ma wiele zalet. Właściwie kazdy telefon powyżej 5MPx daje dośc szerokei możliwości. Różnia sie detalami i funkcjami ale bedac swiadom tych różnic można nauczyć się optymalnie wykorzystywać ta dodatkową funkcję telefonu.
Od kiedy Nokia wypóściła model N73 uwierzyłem że telefonem można zrobić dobre zdjęcie.
Podręczne przenośnie urządzenie w rekach kreatywnej osoby potrafi pokazać świat tak jak nie zawsze byłoby to możliwe za pomoca tradycyjnego aparatu. Aparat w telefonie ma wiele zalet. Właściwie kazdy telefon powyżej 5MPx daje dośc szerokei możliwości. Różnia sie detalami i funkcjami ale bedac swiadom tych różnic można nauczyć się optymalnie wykorzystywać ta dodatkową funkcję telefonu.
![]() |
| Zdjęcie wykonane Nokia N73 - rok 2007 Sydney - Cockle Bay - © Emilia Idczak |
- Przedewszystkim zdjęcia ludzi wychodza naturalniej - nie dlatego że lepsza optyka czy fotograf - ale dlatego ze ludzie nie reaguja tak na telefon jak na aparat - niektorzy odrazu są zmrożeni pozowaniem. Zdjęcia robione telefonem sa naturalniejsze - bo tak naprawde nikt nie pozuje do zdjecia a przekazuje wiadomość o miejscu albo sytuacji w ktorej sie znajduje - a wielkosc telefonu nie dokonca im uswiadamia sytuacje ze wlasnei jest robione im zdjecie.
- Trzeba zdać sobie sprawę z ograniczeń technicznych telefonu. Pomimo ciagłego doskonalenia techniki telefon nigdy nie będzie tak uniwersalnym urdzadzeniem do robienia zdjeć jakim jest prawdziwy aparat. Zdjęcia na imprezach niosa ze soba wiele zagrożeń błędów technicznych ale zdaje sie producenci potrafią to zrozumieć i skupiają się właśnie na tych obszarach użytecznosci telefonu w których jest on przy nas najczesciej.
- Funkcjie ułatwiające życie. Warto zajrzeć do instrukcji telefonu w rodziale aparat. Czasami telefon może posiadać niepowtarzalne oryginalne funkcje które cieżko by było znaleść w aparatach a ich użyteczność wzrasta bardzo. Ostatnio odkrylem w swoim Sony Xperia S że aparat bedzie czekał ze zrobieniem zdjęcia aż wszystkie osoby sie uśmiechna. To zamiast samowyzwalacza i szczerzenia zębów na hasło rzucone przez fotografa.
- Zdjęcia makro sa dużym atutem aparató w telefonach. Wiekszość Markowych telefonów ma specjalnei do tego celu zaprojektowana optyke. Sony, Samsung, Nokia etc. uznaly ze nie mozliwe jest wykorzystanie zaawansowanych możliwości współczesnych przetworników obrazu bez dedykowanej optyki - nie tylo jedno szkiełko ale specjalistyczne układy optyczne zaprojektowane z myślą o miniaturowych kamerach zlecone wyspecjalizowanym firmom.
- Lampa błyskowa - właściwie została zastąpiona innymi rozszeżeniami w kierunku rozjaśniana obrazu. Ze względu na ograniczenia baterii, rozmiarów telefonu w wiekszości wypadków mamy doczynienia z lampami LED. W połączeniu z dużą mocą obliczeniowa procesorów w telefonach i oprogramowania interpretującego odchylenia barwy źrodła światła daje to możliwości jakie nie były osiągalne dla lamp błyskowych tak małych rozmiarów. Ciagle jest ograniczony zakres oświetlania bo moc słaba. Ale niewiele ustepuje to juz małym aparatom kompaktowym. Raczej nie porywałbym sie na zdjęcie całęj sylwetki grupy 5-6 osób ale zdjęcia 3-4 osób przy stole sa wykonalne.
- Szybka obrobka - to czego niema w aparatach to oprogramowanie np Na androidzie i iPhone dostepny jest darmowy program Adobe Photoshop Express - idealne rozszezenie smartfona z dobra kamerą.
- Szybka publikacja na internecie - nie jest to jescze profesjonalny serwis fotograficzny ale publikacja swieżo zrobionych zdjęć na Facebook dzieje sie natychmiast. Niesamowicie użyteczne narzędzie przy prowadzeniu bloga. Zwłąszcza dotyczacego bierzących wydarzeń i dzielenia się wiadomościami ze znajomymi, rodzina czy po prostu fanami swojej strony. Sam krozystam z tego rozwiazania dla FB i Blogger.
- Drukwoanie w każdym fotokiosku - nie trzeba nawet wyjmować karty - wystarczy bluetoth.
- Możliwość filmowania.. nawet w HD. Ale to już inna bajka dla filmowców. ;)
![]() |
| Zdjęcie wykonane Sony Xperia S - 9MPx - 16:9 aspect ratio (jak dla filmu HD) |
piątek, 25 maja 2012
Mikrostock
dreamstime.com
alamy.com
bigstockphoto.com
photolia.com
Z tych stron korzystałem. Zostałem przy jednej stronie dreamstime.com
Po opublikowaniu ponad 1000 zdjęć tak naprawde cały dochód pochodzil może ze 100. Po 3 latach rynek zweryfikował moją trafność zdjęć. Obecnie usunołem zdjęcia z minimalna ilością wejść i bez sprzedaży. Pozostawiłem około 300 które rokuja nadzieje na dalsza sprzedaż. Podjećie próby umieszczenia zdjęć w agencji przez internet było dla mnie ciekawym wyzwniem. W pogoni za wymaganymi standartami nauczyłem się wiele. Każdemu fotografujacemu polecam to doświadczenie. Nie zawsze z tego pieniądze są poważne ale wiedza pozostaje i służy dalej.
alamy.com
bigstockphoto.com
photolia.com
Z tych stron korzystałem. Zostałem przy jednej stronie dreamstime.com
Po opublikowaniu ponad 1000 zdjęć tak naprawde cały dochód pochodzil może ze 100. Po 3 latach rynek zweryfikował moją trafność zdjęć. Obecnie usunołem zdjęcia z minimalna ilością wejść i bez sprzedaży. Pozostawiłem około 300 które rokuja nadzieje na dalsza sprzedaż. Podjećie próby umieszczenia zdjęć w agencji przez internet było dla mnie ciekawym wyzwniem. W pogoni za wymaganymi standartami nauczyłem się wiele. Każdemu fotografujacemu polecam to doświadczenie. Nie zawsze z tego pieniądze są poważne ale wiedza pozostaje i służy dalej.
Galeria w internecie
Wiele ciekawych fotografii odkryłem na deviantart.com
Zdażają się perełki prezentowane przez amtorów i profesjonalistów. Jedno jest pewnie że wszyscy oni czerpią radość z fotografii. Rozpiętość stylów jest duża tak samo jak rozpiętość tematów. Dla każdego gościa znajdzie się tam coś ciekawego. Można podzielić się opinia o zdjęciu, czasami zakupić drukowaną kopie. Wiekszość tworców jest bardzo uprzejmych i z reguly odpowie na wysłana wiadomość. To jest miejsce do którego chętnie wracam, czerpie wiedze, poznaje ludzi i staram się wnieść cos dobrego dla innych z mojej fotografii.
Zdażają się perełki prezentowane przez amtorów i profesjonalistów. Jedno jest pewnie że wszyscy oni czerpią radość z fotografii. Rozpiętość stylów jest duża tak samo jak rozpiętość tematów. Dla każdego gościa znajdzie się tam coś ciekawego. Można podzielić się opinia o zdjęciu, czasami zakupić drukowaną kopie. Wiekszość tworców jest bardzo uprzejmych i z reguly odpowie na wysłana wiadomość. To jest miejsce do którego chętnie wracam, czerpie wiedze, poznaje ludzi i staram się wnieść cos dobrego dla innych z mojej fotografii.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


